26.07.2014 Godzina 10:20 do godziny 15:20
Samolot odrywa się od płyty startowej lotniska we Wrocławiu. Zajęłam miejsce przy okienku. Nie było to przemyślane. Kiedy już byliśmy na wysokości 11 km, na zewnątrz temperatura sięgała -50 stopni Celcjusza.
Tą jakże cudną temperaturę oddawały ściany samolotu. Przemarzłam lecąc w samolocie !
26.07.2014 Godzina 15:21 do godziny 15:45
Jedzie sobie człowiek na wakacje i czeka na ten bagaż na linii bagażowej. A bagażu nie ma. I nie zapowiada się, że wyjedzie ,bo linię właśnie zamknęli. Strach ogarnął 30 osób, które tak jak ja nie odebrały bagażu, bo ten się nie pojawił. 15 minut czekania i denerwowania się zafundowały mi linie lotnicze, których tu nie wymienię, bo poleciałyby jeszcze jakieś epitety i pewnie by mnie pozwali. Po tych magicznych 15 minutach bagaż wyjechał. Mam rozumieć ,że właściciel tych jakże komfortowych linii lotniczych chciał nam podnieść ciśnienie tak ,żebyśmy nie musieli kupować kawy ?
26.07.2015 Godzina 16:30 do godziny 00:00
Hotel Barcelo Hotels&Resort <3 Już go uwielbiam. Tylko weszłam do pokoju... Mogę tu umierać. Wygodne łóżko, widok na ocean i blisko plaża... <3
Właśnie. Plaża ! Idę na plażę :3
P.S.1 Polecam nowo-powstały blog mojej przyjaciółki Kaśki (tej od teorii K&K). Na pewno będzie ciekawy.
P.S.2 Jedyne na co tu narzekam to kiepski internet.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz